Tak sobie dzisiaj rozmyślałam jaki jest sens zawierać szkolne przyjaźnie. Przyjaciele ze szkoły i tak cie zdradzą a po jakimś czasie będą już twoimi wrogami. Więc po co tworzymy szkolne przyjaźnie? Dla zabawy, czy dla towrzystwa? A może po to, żeby mieć się komu wygadać? Ja uważam, że tylko osoby z rodziny mogą być naszymi prawdziwmi przyjaciółmi. Czy ktokolwiek z rodziny kiedykolwiek was zdradził lub ośmieszył, lub chodźby wydał waszą tajemnicę? W moim przypadku nie, i podejrzewam, że większości z nas też się tak nie zdażyło. Więc po co szukamy szkolnych przyjaźni, skoro mamy przyjaciół w swojej rodzinie. Ja obecnie mam przyjaciół i w rodzinie i w szkole. Ale cały czas dręczy mnie pytanie PO CO?
Pozdrawiam,
Blogger_Evcia
