Dzisiaj jest piękna słoneczna pogoda,więc sporo osób zebrało się na naszym Rynku, a tam frajda dla mieszkańców. Zlot motocyklistów ...na swoich sokołach(bryczek), jak to określił mój wnuczek. Dla upamiętnienia tych bryczek i ja też zrobiłam kilka zdjeć. Jakby nie patrzał ...było to inne widowisko dla mieszkańcow naszego miasteczka. Sporo motocyklistów przyjechało z różnych zakątków kraju ..Gdańsk, Bełchatów.. a ja myślałam ,że znajomy ze Słupska też przyjedzie ..ale nie spotkałam go ...Ale nic się nie stało, a zaskoczyła mnie moja sąsiadeczka tleniona blądyneczka,bo właśnie ona... uczestniczyła ze znajomym na jego sokole.. w zlocie .Narobili hałasu, "smrodu", dymu,spalili trochę opon ,ślady na jezdni pozostawili(teraz będziemy czekać na deszcz by te uszkodzenia ulicy, asfaltu zmył)i pojechali na swoich sokołach dalej..A my z uwiecznionymi fotkami wróciliśmy do domów. Dzisiaj czeka nas jeszcze jedna atrakcja ... pokaz kaskaderski, ale czy pójde to nie jestem jeszcze zdecydowana ..bo to 4 km za miastem ,a wieczorem to już chyba nie będę miała ochoty tam iść..piata klasa po poboczu.. ha ha ..
Witamy w krainie dinozaurów. JuraPark Solec to prawdziwy Dino Park pełen realistycznych dinozaurów sprzed milionów lat.
Ponad 160 unikalnych rekonstrukcji dinozaurów, których nie zobaczysz nigdzie indziej! Modele tworzone przez najlepszych na świecie rzeźbiarzy wyspecjalizowanych w tematyce paleontologicznej, w najdrobniejszych szczegółach odzwierciedlają anatomię ciała, strukturę skóry i inne cechy charakterystyczne każdego z gadów.
Udaliśmy się w podróż 2 km ścieżką wiodącą wśród tematycznych scenek rodzajowych, naturalnej i niepowtarzalnej roślinności tworzącej wyjątkowy mikroklimat. A to tylko przedsmak twojej wielkiej przygody! Oprócz poznania tajników życia wielkich gadów zaznajomisz się z geologiczną historią naszej planety w największym muzeum tego typu w Polsce! Wyeksponowane zbiory pochodzą z samodzielnych wypraw Jurapark potrzeby Juraparku w Solcu Kujawskim. To setki niepowtarzalnych eksponatów pochodzących z najbardziej egzotycznych zakątków świata. Mój wnuczek miał dość wrażeń zaszalejąc z aparatem w ręku na ... 2 hektarowym placu zabaw, nie miał czasu by się nudzić !!
Najbardziej był zafascynowny Paszczą Dino i Fontanną...
Park Juralski widział już w BAŁTOWIE.. Nie widział jeszcze parku w Rogowie - filli bałtowskiej...
Zapraszamy do odwiedzenia tych Parkow...napewno nikt nie pożałuje tam spedzonych godzin, spacerując, wdychając mikroklimat leśny...
Przy Niedzieli palmowej, pogoda nam się pogorszyła,słoneczko się skryło za chmurki, wiaterek zawiewa, a my jednak postanowlilismy świętować Ostatnią niedziele przed Wielkanocą.Pierwszy dzień Wielkiego Tygodnia,jest to święto chrześcijańskie, ruchome wypadające tego roku 5 kwietnia ..
Wszystkim czytającym tego bloga składam najserdeczniejsze życzenia świąteczne ..zdrowia , radości, smacznego jajka i ulewnego dyngusa w gronie najbliższych i przyjaciół.
...
"Wiosna"
W kalendarzu wiosna nastała,
Za oknem śnieg wciąż pada,
Ironia losu bywa jak zniewaga.
Wiosna piękną porą roku bywa,
Jednak nie zawsze jest o nas troskliwa,
Nie zawsze bywa tkliwa i urodziwa.
Nie ważne, kiedy, ważne, że niebawem,
Ujrzymy wiosnę z jej zakwitającym kwiatem,
A tuż po nim przywitamy się z latem.
Każda pora roku jest pełna radości,
Lecz wiosna bywa ostoją w miłości.
Jesteśmy w przededniu astronomicznej wiosny, czy będzie nas juz rozpieszczała, czy dalej sypnie śniegiem i silnym wiatrem ..ale to są właśnie uroki tej pory roku... raz pada snieg, raz wieje silny wiatr,łamiąc z wielkim szelestem gałązki swoich drzew, które szumią i słychać je z oddali. Takie to jest to nasze zycie na ziemskim padole.
Jutro mój wnuczek Adrian ma imieniny..jako babcia to coś słodkiego mu kupię, zazwyczaj dzieciom imienin nie wyprawiamy gości nie zapraszamy, bo wg nas jeszcze są za mali,ale rodzinnie to mu życzenia w swoim gronie zskładamy.Dzisiaj się uczyl wierszyka na pamieć... przeczytał dwa razy tekst zwrotkami, potem w skupieniu pomyślał i mi zaczął powtarzać strofy wierszyka.Faktycznie ,że ja się przy nim tez nauczylam, bo to nie ma nic trudnego dla mnie oczywiście ... ale wsłuchajać się w portarzanie wnuka to i mi się utrwalił w pamięci. Dzisiaj już mi obiecał.że rano o 8.30 będzie pilnował ,czy się obudzę i sama wstane ..bo mam umówioną wizytę lekarska, a on do szkoły ma na 8.55. Nieraz mnie budzi ...bo jak sobie dłużej posiedze w internecie ..to rana się w najlepsze śpi. A mój anioł stróż mnie solennie pilnuje.

Byłam, odwiedziłam , potrzymalam na rękach malutka kruszynkę..z dłuższymi czarnymi włoskami i niebieskimi oczkami. Babcia ma teraz dwie wnuczki i jednego wnuka..Nalezy powiedzieć (napisać) ,że jestem szczęśliwą babcią, chociaż niektórzy twierdzą,że będę się musiala za portfel trzymać.Nie przeczę wcale, że odczasu do czasu coś wnukom się kupi, ale wszystko w granicach rozsądku,by za mocno nie rozpiestrzać wnucząt...ale babcie i dziadkowie są po to by wnuczęta swoje rozpieszczali, a rodzice wychowywali.Jak się Kocha to wszystko idzie i można znieść i wytrzymać. Patrycja, nardzo się cieszy, że nie jest już sama tylko ma małutką siostrzyczkę , która tez by chciała już karmić ..dac jej czekoladkę i biszkopta do spróbowania.Będąc dzisiaj ..zaraz tatusiowi powiedziała chodź do kuchni i babci zrobimy kawę, bo coś do niej przyniosła..a co mogłam przynieś..przecież dzisiaj mamy tłusty czwartek, jak to powiedział Bartek..Posiedzialam u dzieci i wnucząt, w domu bym się nudziła, a tak to trochę się rozerwię od zycia codziennego. Trochę fotek żeśmy malutkiej zrobili, tylko przy kapaniu to płacze... jak to malutkie dzieciątko, będzie czas ,że i do wody się przyzwyczai.
Pamiętam swoje dzieci ..one też płakały przy kąpaniu, a potem to z wody wyjść nie chciały ..jak podrosły.Zrobiło się już ciemno i czas było iść do domu. Jutro też mamy dzień i zobaczymy jak on nam minie . Poranek daje nam szansę po to by powiedzieć,że TO BYŁ UDANY DZIEŃ...

Dzisiaj idę zobaczyć moją wnusię. która to ma juz tydzień..niech chcielismy tak zaraz nachodzić mamusie i jej dzieciątka, a po drugie wczesniej byłam trochę przeziębiona..więc nie było żadnego sensu ..
Tak samo jak do szpitala w odwiedziny nie moglismy jechać, by bezpośrednio porozmawiać i zobaczyć wnuczkę...POPROSTU OGÓLNY ZAKAZ ODWIEDZANIA CHORYCH.., trzeba było się do tego zakazu dostosować.Ale dzisiaj już jestem z synem umówiona,że przyjdę w odwiedziny...
W tą piękną słoneczną niedzielę, choć to jest jest styczeń miesiąc w pełni zimowy,ale dla naszych serduszek czerwonych pięknie świeci.Aby coś okazało się WIELKIM FAKTEM i nie dało się cofnąć
,,Trzeba mieć wytrwałość i wiarę w siebie,
trzeba wierzyć, że człowiek jest do czegoś zdolny
i na pewno to osiągnie."
Maria Skłodowska-Curie.
Otwórzmy swoje SERCA, by podzielić się grosikiem..ofiarujmy grosik ..dla potrzebujących dzieci.. a grosz do grosza pozwoli nam zbudować fortunę pieniędzy, która w cześci zabezpieczy potrzebujące dzieci
Życzę zdrowia, pomyślności, szczęścia w "totku" i w miłości. Radość niech w naszych sercach zamieszka, aby zawsze uśmiech na twarzach widniał. A na pecha złego sam znajdź coś wesołego. Ale to jeszcze nie wszystkie życzenia, bo nie było w nich nic o marzeniach. Więc niech spełniają się marzenia krok po kroku w tym nadchodzącym, nowym roku ;*
Wiele szczęścia i miłości ,
sukcesów i pomyślności,
niech Wam zdrowie dopisuje,
a niczego nie brakuje
w 2009 roku!!!
Przetańczenia aż do rana,
setki korków od szampana,
Kupy śmiechu ,zero kaca -
No, bo wkrótce czeka praca!
Niech Nowy Rok pozbawiony będzie przykrości,
a składa się z sukcesów i samych radości.
Pełnego brzuszka, białego puszka, humoru dobrego, sylwestra pijanego, duzo przyjemności, jedynej miłości, kogoś u twego boku, tego ci zycze w nowym roku!
Te wspólne życzenia zebrane w jedną całość , niech przeświecają nam przez cały 2009 Rok

Wszystkim znajomym, przyjaciołom i tym mniej znajomym przesyłam najserdeczniejsze zyczenia świateczne..
Wesołych Świąt!
Bez zmartwień,
z barszczem, z grzybami, z karpiem!
z gościem, co niesie szczęście!
Czeka nań przecież miejsce.
Wesołych Świąt!
A w święta,
niech się snuje kolęda.
I gałązki świerkowe
niech Wam pachną na zdrowie.
Wesołych Świąt!
A z Gwiazdką! -
pod świeczek łuną jasną
życzcie sobie - najwięcej:
zwykłego, ludzkiego szczęścia.:))
LISTOPAD..
z NOCY NA NOC CORAZ ZIMNIEJ,
POCHMURNIEJ Z DNIA NA DZIEŃ.
OGOŁOCIŁ ,OSIEROCIŁ
ŚWIAT W TYM LISTOPADZIE.
JUŻ NA DRZEWACH RESZTA
LIŚCIANEGO ZŁOTA,
ZŁOTA JESIEŃ UTONĘŁA
W CHLUPOCZĄCYCH SŁOTACH(...)
WSZYSTKIE BARWY GDZIEŚ PRZEPADŁY
NIBY KAMIEŃ W STUDNIĘ,
BY NIE SPOTKAĆ SIĘ PRZYPADKIEM
Z NADCHODZĄCYM GRUDNIEM ...
... całkiem wylecialo mi z głowy , że od niepamiętnych już lat..
w listopadzie odchorowuję grypę i tak jest tego roku..
nie widać mnie zbyt w sieci..bo jak tu siedzieć i pisać(....)jak głowa się sama kołysze.Poszłam sobie na spacer ..a raczej do sklepu komputerowego..bo 11.11 wysiadła mi myszka..a nie umię sie posługiwać i pisać z klawiatury za pomocą strzałek..była piekna pogoda..słoneczko świeciło wiatru nie było ..pogoda wogóle nie podobna do listopadowej.Trochę pospacerowalam, przyszłam do domu ..obiad
ugotowałam bo już domownicy się schodzili. Trochę mnie \"telepało\" zmierzyłam temperaturę ..mały stan podgorączkowy 37 o C ..hm od tego jeszcze się nie pada..więc położyłam się pod kocyk i tak sobie podrzemałam. W pewnym momencie jestem budzona przez wnuczka ..babciu już wstawaj bo co będziesz robiła w nocy ??
Wstałam, zobaczyłam,że nikogo aktywnego nie mam na komunikatorze ooVoo.. coś należałoby napisać... o tym listopadzie.
Pozostaje mi tylko życzyć:
Ślicznej spokojnej nocki gwieździstej,gwieździsto - bajecznych snów-DOBRANOC :


Święta..święta..i po świętach,dobrze,że jest możliwość pooglądania telewizji ...bo jak się trochę ze zdrowien niedomaga to jest ciężko siedzieć w domu.Trochę mnie potelepało, pokichałam, ale najważniejsze jest to, że temperatury nie miałam. Hmmm więc przeżyłam ..jak to bywa "raz na wozie ...raz pod wozem"..dzisiaj sobie pobiegałam po lekarzach ..by ustalić badanie USG..to dopiero trzeba mieć końskie zdrowie ..by w tych kolejkach posiedzieć ( dobrze ,że było na czym usiąść ..bo w innym przypadku zrobiło by się z " z nogi kołek a z dupci stołek " Termin ustalony ..data wyznaczona..pozostało teraz jedynie czekać .. na badanie ..Ale życie trwa nadal... szybko dni mijają..a nikt nie jest w stanie zatrzymać czasu biologicznego ..więc jest się takim jakim jest..nie krzywy , nie garbaty, nie ślepy ,wszystko ma poukładane na swoim miejscu(serce i watroba bz..) ale w dalszym ciągu wesoły z humorem. A każdy przeżyty dzień ...to dar serca...Więc żyj ,śmiej się , używaj i szczęśliwą chwilą go nazywaj....(mawet nie straj się odmawiać drinka ..jak ktoś go zaproponuje, przecież raz to nie codziennie ) :))
Głęboka refleksja ..pewne sprawy trzeba rozważyć.
Po przeczytaniu .. uświadomiłam sobie dlaczego to mój partner posiadał" drugą maskę "
Opowiadając o sobie , o swoim dzieciństwie, jak to musiał pracować będąc uczniem w szkole podstawowej...by zapewnić byt sobie, rodzeństwu (a było ich sześcioro), mama nie pracowała, tata fizycznie pracował i nie miał praktycznie czasu dla dzieci, gdyż trzeba było na smarowanie i chleb zarobić.. cały obowiązek spoczywał na żonie(mamie) w wychowywaniu dzieci, opraniu,za bezpieczenie w najpotrzebniejsze rzeczy osobiste czy szkolne. Jaki to on był zadowolony, gdy za swoje zarobione pieniądze( hodowanie królików) kupił zegarek matce, czy potem telewizor , by mogli wszyscy domownicy oglądać filmy,(programy), potem sam już przyuczył się w szkole przyzakładowej jako młody chłopak i zajmował się we wsi jako pierwszy " naprawą telewizorów"skrzętnie sam sobie prowadził dokumentację ..., potem dalej się kształcił zdobywając technika... ale bardzo interesował się "muzyką" sam kupował sobie cześci ..by zbudować jakiś instrument...niestety marzenia prysły, bo cześci i akcesoria muzyczne były coraz droższe..a on jednak pomagał rodzinie..Nie zaznał ciepła rodzinnego, miłości, nie był przytualny, czy otrzymał jakieś dobre słowo pocieszenia za swoje poświęcenie.
Zostawił dom rodzinny na wsi, rodzeństwo, które teraz żyje swoim życiem..dobrze się urządzając..mają własne zakłady dobrze prosperujące... wybudowane domy..a on mieszka w zasobach spółdzielczych...z bagażem doświadczeń i to bardzo smutnych ..żona zmarła,gdy on miał pięćdziesiąt lat... więc wpadł w pracoholizm..uciekał z domu do pracy , bo tam miał spokój..a nie dwoje przedszkolnych rozbrykanych ,nieusłuchanych przedszkolaków.(Gdyż zamieszkała z nim córka(wdowa) z dwójką dzieci. Nieszczęśliwy człowiek, który nie zaznał od rodziców dojrzałej miłości w dzieciństwie. Pozbawiony rodzicielskiej troski, jako mały chłopiec nauczył się troszczyć o siebie sam.
Wziął na siebie odpowiedzialność także za szczęście rodziców.
Został pozbawiony dziecięcej beztroski, wynikającej z poczucia bezpieczeństwa i bycia kochanym takim, jaki jest.Nauczył sie więc byż sobą.Zablokował się,a w zyciu dorisły jako mężczyzna,unikał bliskości,jego związek opierał się na seksie i romantycznej oprawie..oczekiwał o kobiety, która go kochała..a on tak naprawde oczekiwał jedynie miłości bezwarunkowej,on dawać nie potrafił,jedynie dążył to tego by zaspokoić swoją rządzę męskości.Nie chciał zrezygnować ze swojej wolności.Oddzielając sex od uczuć..traktował swoją wybrankę jako "obiekt pożądania"Gra wstępna czy okazywanie pieszczot ,czułości swojej partnerce było" mu obce " Partnerka przez długi okres nie otrzymała z jego strony żadnej deklaracji..warto tu przypomnieć słowa piosenki...Oddałam Ci serce,odałam Ci ciało,odchodzisz i mówisz ciągle mało,mało.. Więc oddałam i odeszłam,bo już nie wytrzymałam, ciągłego słuchania " przecież nic między nami się nie zmieniło..tylko ja nie jestem w stanie zapewnić Tobie..seksu bo już się wypaliłem,Taka wiadomość uzyskał od terapeuty na terapi uzależnieniowej, na którą się zapisał i uczęszczał przeszło rok dzięki moim namowom.
Nie ma żadnego sposobu,gdy kobieta związała się z mężczyzną unikającym bliskości.. i nie może go zmienić.. Więc bacznie obserwowałam co będzie dalej..sam nie zechciał się zmienić,zdjąc swoją maskę, nie był w stanie odblokować swoich zablokowanyc uczuć..., zauważyłam,że to był związek toksyczny..postanowaiłam więc sama odejść od niego.. A on teraz nie jest wstanie zadzwonić..zapytać się jak ja się czuję..Ostatnią rozmowę telefoniczną jaką z nim przeprowadziłam było to złożeniem mu życzeń imieninowych, podziękował za pamięć, a pytając się o jego zdrowie(miał kłopoty z serduchem.mdlał ,a mi kazał milczeć by jego córka się nie dowiedziała o tym incydencie)...
Ale ja delikatnie jej napomknęła,że tatko chyba powinien iść sobie zrobić gruntowne badanie lekarskie..by wykluczyć pewne zagrożenia ze strony serca..czy psa..ale na tym się kontakt całkowicie urwał.

Przyjaźń, to najwspanialszy i najbardziej kosztowny dar.
To sens i znaczenie wszystkich darów,
ilekroć ludzie się obdarowują.
Kwiaty nie zakwitną bez ciepła słońca.
Ludzie nie mogą stać się ludźmi bez ciepła przyjaźni.
Dlaczego tak wielu ludzi nic z tego życia nie ma?
Ponieważ nie mają żadnych przyjaciół.
Nie znają żadnej bratniej duszy.
Nie zauważają żadnych oznak, że ktoś ich lubi.
Ponieważ nie ma nawet kwiatka, który by kwitł dla nich.
Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły.
Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł,
lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich, którzy są w potrzebie.
Wyciągają ręce i proponują swoją przyjaźń.
Przyjaźń. W twoim sercu żyją ludzie, którzy znaleźli tam swój dom.
Zamieszkują go nawet wtedy, gdy już dawno umarli.

Po raz pierwszy jechałam na wycieczkę jednodniową
z przewoźnikiem WOOLLINE COMPAN .
Już jestem w domu, wróciłam szczęśliwie z wycieczki , chociaż
dojazd do Budzyń k/Chodzieży ..był z wielkimi
przygodami..w poprzednim miasteczku popsuł się autokar,z trudem ale
dojechał na bazę PKS ,naprawa trwała do
7.45,potem w naszej miejscowości szukał ulicy na której... go
oczekiwaliśmy , dojechał .. i znowu stanął tam gdzie mu nie
było wolne ..no i wyprzedziła autokar policja ..sprawdzili wszelkie domumenty kierowcy..coś im tam nie pasowało ..zasądzili mandat kredytowy o wartości 200,- zł i
więc pojechali do PZU..tam po dokonaniu
wszelkich informacji. ..i odebraniu mandatu kredytowego 200 zł,kierowca
podwieziony został do autokaru, gdyż nie znał miasta i
wyjechaliśmy z Człuchowa
o 8.40.Dowiózł nas bezpiecznie ,25 osobową grupę..bo na
trasie prawie z 2 godzinnym opóźnieniem już nikt nie
czekał. Budzyń k /Chodzieży(tam odbywał się pokaz w
restauracji RETRO)gdzie byliśmy o 10.20..więc z
20 minutowym opóźnieniem.. Fantastyczny prezenter..osoba
mówiąca po polsku ale z akcentem niemieckim.. Kawalarz
dobry ..prezentowana była: kuchenka indukcyjna 2-palnikowa
(1.990 zł),
Potem zjedliśmy obiad ..i ok. 14.00 pojechaliśmy do
Fabryki Porcelany w Chodzieży -filia Stróżewo.Tam w sklepiku
porcelany zainteresowane osoby kupnem ..dokonywali
zakupów..
Mimo tak małej grupy ..to zainteresowani kupowali na raty
sobie prezentowane produkty...oj "było branie "
Pytałam u nas s sklepie medycznym..dowiedziałam się ,że nie
ma w/w towarem w ogóle zainteresowania, P.magister
zapytała mnie tylko ..gdzie byłam na pokazie ..bo to oni
reklamują i sprzedawają powyższy towar na pokazach ...traktując to jak "żywa reklama"
kombiwar (1.450 zł,naczynia nie Zepter tylko Silga
(1.990,-zł),kpl noży (1050,-zł)oraz
fotele rehabilitacyjne z podnóżkami (3.500 zł,- )i poduszka z
gorczycą
do masażu podręcznego ..stóp,łydek, rąk,
brzuszka,siedzenia.. taka o której
po cichu marzyłam , kupiłam ją sobie za 299-,zł. a na
innych pokazach była trochę inna ale już za 1.200,- oraz Płyn
z lanoliną koncentrat, 35 zł,-,maść Kur-a-san. ,za 25 zł,- i bransoletka magnetyczna,za 50 zł,-
Mimo tak małej grupy uczestników , to zainteresowani kupowali sobie powyższe produkty na raty 12,24,36 m-czne.. "oj było branie ".
Pytałam u nas w sklepie medycznym . o powyższe towary...chcąc porównać ceny ..to dowiedziałam się ,że mieszkańcy nie są zainteresowani np. w/w towarem.Pani Magister zapytała się mnie ..gdzie o tym słyszałam,że pytam się ..powidziałam,że byłan na pokazie..to mi odpowiedziala..tak oni towar reklamują i go chętnym na raty sprzedają.Wiadomo nam,że produkty nabywane na pokazach są tańsze ..a na pokazie ceny kształtują się od.. np.dzisiaj 299,zł - 3,500 zł. ..niż w ich sklepach... 

Jutro po 15.15 kurier mi dostarczy do domu z zakupioną poduszkę..a ja jestem ciekawa co znowu powie mi córka na zakup....pewnie tak samo jak poprzednim razem ..OJ , MAMA znowu ZASZALAŁA ,nie tak ostro jak ostatnim razem. Dzisiaj pierwsza sama paczkę otwarla, bo ja sobie pisalam na komputerze, wypróbowała ją i stwierdziła ...oj wibracje przy masażu stóp są super...Oczywiście ja sobie ją wypróbuję wieczorem siedząc przy komputerze,ale poczatkowo tylko ok.5 minut..bo nie wiem jak się będę czuła,czy to będzie mialo wpływ na moja sztuczną zastawkę te drgania..Ale o tym innym razem..po pewnym wypróbowaniu rano i wieczorem.No i co przecież ,to potem pozostanie.... dla nich w domu..


Ślubowanie uczniów klas pierwszych odbyło się w obecności,dyrekcji szkoły, gości zaproszonych.przedstawiciela Komitetu Rodzicielskiego.rodziców,krewnych i uczniów klas "O" ,oraz ich wychowawców o przedstawicieli samorządu uczniowskiego
Dzisiaj był bardzo emocjonalny dzień dla Nas wszystkich w rodzinie..szczególnie do mojego wnuka, jego rodziców , chrzesnych, cioci i wujków.,którzy w tym dniu mieli wolny dzień a zarazem przyszli teci do swoich dzieci...Wnuk poszedł na godzinę 12.00 ubrany na galowo,gdyż wszystkie pierwszaki były Pasowane na Uczniów..
Po wypełnieniu wszystkich aktów ceremonii został przyjęty do braci uczniowskiej przez Dyrekcję ,Grono Pedagogiczneoraz starszych kolegów i koleżanki Szkoły Podstawowej nr.1. im Przyjaciół Ziemi w Człuchowie(13 października2008r.)My jako rodzice i opiekunowie dziecka udaliśmy się na pizzę, bo na przygotowanie obiadu było już za późno..dzisiaj odpuściliśmy sobie obiad..!!
Po zakończeniu całej ceremonii. złożyliśmy Adrianowi życzenia....,życzymy mu kolorowych ścian i ławek zdrowych,wiele hałasu , tylko z radości a w zeszytach i dzienniku , by zagościły szóstki i piątki od poniedziałku aż do piątku...dlugopisy , wszystkie pióra,niechaj piszą mądrze ładnie i nie skrzypią tak jak żurw, kiedy błąd się gdzieś zakradnie.Promień słońca niech ukradkiem wejdzie w każdy szkolny zeszyt.Wiele książek pięknych nowych i audycji kolorowych..

"Hospicjum , to też życie " 
11 października 2008 po raz czwarty obchodzony był Światowy Dzień Hospicjów i Opieki Paliatywnej. Na ten dzień przypada też punkt kulminacyjny akcji "Gramy dla hospicjum", podczas której hospicja uczestniczące w kampanii "Hospicjum to też Życie" spotykają się ze swoimi społecznościami lokalnymi,samorządowymi.
Pod tym tytułem odbył się " KONCERT CHARYTATYWNY " , wystepowały dzieci z przedszkoli, szkół podstawowych i gimnazialnych..oraz Chór składających się z emerytów działający przy Sz.Podstawowej "JEDYNKA" "KANTYLENA"
Obecnością swoją zaszczycili ..władze samorządowe, lokalne,radio weekend, oraz sala pękająca w szwach DOMU KULTURY.
Gorące słowa w podzięce dla występujących artystów i mieszkańcom uczestniczącym w koncercie płynęły od Ordynatora HOSPICJUM STACJONARNEGO z owacją na stojąco i gromkimi brawami, który wręczył BUKIET KWIATÓW.p. Prezes Stowarzyszenia ...
Dołącze zdjęcia , które udało mi się zrobić podczas koncertu ..dzieci z przedszkola, młodzieży i chóru Kantylena.
Niejednej osobnie podczas koncertu zakręciła się łezka w oku,gdyż mając świadomość ...nie wiemy kiedy los może nam tam własnie dać : dach nad głową, wikt i opierunek .
Najserdeczniejsze Życzenia z okazji "DNIA CHŁOPAKA "
Buzia Twoja uśmiechnięta,
w dniu radosnym Twego święta
Przyjmij proszę me życzenia,
niech się spełnią Twe marzenia
Ważna dzisiaj data taka,
bo to przecież JEST Dzień Chłopaka!
![]() |
![]() |
|
this blog only for friends |
||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
this blog only for friends |
||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
this blog only for friends |
||
![]() |
![]() |

Czegoś mi brakuje...(proszę nie mieć od razu kosmatych myśli)Hm brakuje mi Twoich pocałunów..więc może popiszemy o tych pocałunkach??
MOWA POCAŁUNKÓW - NIE WSZYSTKIE POCAŁUNKI ZNACZĄ
TO SAMO - UWAŻAJ )
Pocałunek w czoło to wyraz uczuć „rodzicielskich";
niesie za sobą obietnicę bezpieczeństwa, opieki i
zaufania. Całując w ten sposób wybrankę
komunikujemy jej chęć wsparcia i dodania otuchy.
Całus w policzek to przypieczętowanie przyjaźni.
Wyraża naszą lojalność, życzliwość oraz poczucie
duchowej bliskości.
Ucałowanie wierzchu dłoni jest wyrazem naszego
szacunku wobec danej osoby. Dodatkowo komunikuje
oficjalny charakter naszych relacji.
Całus w nosek to element przekomarzania się z
partnerem. W ten sposób mówimy, że będziemy
pobłażliwi wobec jego pomysłów, choć tak naprawdę
nie traktujemy ich serio.
Krótki pocałunek w usta to obietnica rychłej
zmiany naszej relacji, deklaracja czułości i
tlącej się już miłości.
Przesłanie całusa dłonią w powietrzu to znak, że
nie ma nas już myślami przy danej osobie, jeśli
chcemy okazać jej serdeczność nie czekajmy zatem
aż odjedzie.
Pocałunek francuski to wyraz erotycznego pożądania
i zaproszenie do kontynuacji gry miłosnej.
Ucałowanie wnętrza dłoni wyraża niepewność co do
charakteru Waszego związku. Jest zarazem pytaniem
o to, czy druga strona zgadza się na przekroczenie
pomiędzy Wami granic zwykłej znajomości.
Całus w ucho to frywolna zaczepka, ale i
zapowiedź, że niełatwo dasz się poskromić.
Ucałowanie stopy to wyraz głębokiego oddania i
deklaracja dozgonnej miłości, nawet jeśli nie może
być odwzajemniona.
Pocałunek w kark to prośba, abyś wreszcie oderwał
się od swojego komputera!
Całować to nie grzech ..sam Pan Bóg nam to rzekł..po to nam usta dał ..bym nimi całował..(a)
Miesiącu sierpniu i we wrześniu świętowaliśmy dwie rocznice ślubów ..siostry i szwagra , którzy obchodzili 25 rocznicę ślubu czyli SREBRNE WESELE, - 6 ROCZNICE ślubu obchodził mój syn .. WESELE CUKROWE, dzisiaj jubilatami są siostra ze szwagrem- " WESELE PERŁOWE" - 30 LAT WSPÓLNEGO P OŻYCIA... OBCHODZI ... SIOSTRA ZE SZWAGREM .a 21 września ślubowała ... moja córka WESELE JEDWABNE , ja jestem babcią 7 letniego wnuka od córki (znak zodiaku - koziorożec) i 3 letnią wnuczką od syna( z pod znaku zodiaku skorpiona ) , drugie dzieciątko jest w drodze ... rozwiązanie nastąpi w m-cu lutym ,może będzie też zimowny znak zodiaku wodnik
Może być szczególną okazją do tego,
by się zatrzymać i spojrzeć wstecz na to,
co osiągnęliście w ciągu waszego małżeństwa.
Jest to czas zarezerwowany na wspomnienia
radosnych chwil oraz rozwiązanych problemów.
To czas na podziękowanie Bogu
za rozwój waszej miłości
i trwałości waszego małżeństwa.
Z okazji święta Waszego
życzymy wszystkiego najlepszego:
niech każdy dzień dostarcza radości
i uśmiech zawsze w sercach gości,
niechaj problemy Was omijają,
a wszyscy bardzo Was kochają,
Bo jak nikt inny na świecie,
Wy na to zasługujecie!
Jak wiele polskich rodzin, nasze więzy rodzinne są bardzo silne , przemawiają przez nie uczucia, radości , miłości,humoru i wzajemnych odwiedzin.Gdy już zabrakło wśród nas ,naszych rodziców, to bardziej się zbliżyliśmy do siebie. Życie pisze dla nas scenariusz, prowadząc nas swoją drogą...



Wnuczek się już usamodzielnia , wczoraj nam wszystkim w domu oświadczył ..,że już sam będzie chodził do szkoły, zna już cała drogę łącznie z jednym przejściem przez ulicę..wiem rozglądam się ..czy mogę wejść na ulicę. Z :duszą na ramieniu, pozwoliłam mu samemu iść do szkoły, nic mi innego nie pozostało , jak mu pozwolić na pójście samemu do szkoły, no i poszedł, z okna zerkałam jakim tempem pójdzie ..bo na 8.oo musiał zdąrzyć, a ja nasłuchiwałam czy mogłoby się cos nieprzewidzianego wydarzyć , ( bo jakieś nieszczęście nie jest trudno ::) no i wszystko było dobrze, wrócił do domu ,a mnie kamień z serca spadł, jak tu się nie martwić ???to ,że jest wysokim chłopcem, ale myśli jeszcze mogą być u niego różne, jakiegoś psikusa wywinąć..a ja będę drżała i serce mi do gardła skakało i dostawało..,stwierdziłam,że już od spódniczki mamusi się odkleił, ja spokojna jakby..., co już jestem.Czas mie naglił, bo miałam umówioną wizytę lekarską...i wszystko się udało mi załawić po mojej myśli.Więc nie taki diabeł straszny jak go malują.. Teraz spokojnie sobie notatki piszę, obiad gotuję ,a po obiedzie dziarsko maszerujac 300 m (ode mnie , do Domu Kultury ..na koncert zespołu .,KANTYLENA ,
Zespół wokalny z Człuchowa w woj. pomorskim. Zespół liczy 17 osób. W repertuarze są pieśni: poważne, patriotyczne, ludowe, biesiadne oraz kolędy w opracowaniu na 2, 3 i 4 głosy.( jest narazie strona zespołu w rozbudowie, ale w najbliższym czasie zostanie uaktualniony o:dyplomy,podziękowania , zdjęcia z naszych występów...)


Miłość jest znamiętnioną przyjaźnią, uczuciem gwałtownym, burzą użyźniającą, wichrem roznoszącym nasienie życia w najskrytsze zakątki.
Kiedy się czuje pociąg fizyczny,
nieczystą namiętność fizycznych kształtów,
to nie jest miłość.
Miłość jest pożądaniem czyjejś duszy.
Jak każda szanujaca się kobieta... na poprawienie swojego wizerunku ...poszłam do fryzjera...zmieniłam kolor włosów...skróciłam troszeczke i zaraz humor i uśmiech zaistniał na mojej twarzy. Jakie to było zaskoczenie w domu...nie mówiąc nic nikomu poszłam sobie w swoja stronę..drogą ku słońca( śmiech)...Nawet koleżanka mnie nie poznała..usłyszałam tylko...super !!! ja też będę musiała coś z moimi włosami zrobić na lepsze...(idę przecież na wesele..:)) odpowiedziałam jej podobnym zdaniem ..a ja jadę na wycieczkę ... więc bym się dobrze czuła między swoją "paczką" przyjaciół i znajomych .Dziarskim krokiem rozeszłyśmy się do swoich domów.
JESTEM TWOJĄ BAJKĄ,jestem TWOJĄ BAJKĄ
JESTEM BAJKĄ TWEGO SNU..!!
Literkę..........K .. sama postawię
Literkę............O.. Tobie zostawię
Literki.............. CH.. też mogą być
BEZ tego ...............A.. nie mogę żyć
W KONCU LITERKA.M.. nie moge być
OSTATNIE PIĘKNE .........CIĘ !!!
Dzisiaj, gdy przymkniesz oczy
Na szarym pamięci tle
Pośród wypłakanych przeźroczy
Zobaczysz właśnie mnie..
Jestem Twoja Bajką,jestem Twoją Bajką
Bajką Twego snu..
Sama, sama, zupełnie sama.
W tym samym miejscu ale w innym czasie
Sama, sama, jak drzewo na pustyni
Tak wiele się zmieniło od tamtej jesieni
Kto odprowadzi mie do domu dzisiejszej nocy?
Kto ukołysze mnie do snu dzisiejszej nocy?
Kto wyzna mi miłość dzisiejszej nocy?
Kto obudzi się obok mnie jutrzejszego poranka
Kto ...Kto ..zadaję sobie wciąż to pytanie !!!
A odpowiedzi wciąż mi brakuje....nie jestem w stanie,
Jej odnaleźć w wieku jesieni..a samej zupełnie jest źle ...!!
Czekam na jakiś znak ???
Mówisz ,że miłość jest zła ,
Że miłość jest nudna
ale gdy kochasz szczerze ,
powiesz ,że miłość jest cudna .
Cicho marze każdej nocy
Aby zajrzeć w twoje oczy.
Chciałabym całować usta Twe,
I powiedzieć szeptem kocham cię.
To nie sztuka iść przez życie
Kiedy radość zewsząd tryska
Ale iść z pogodną miną,
Kiedy ból za serce ściska
Miłość to słowo piękne i czułe,
Miłość na świecie wiecznie trwa,
Miłość to rzecz zakochanych
Lecz czy każdy może ją dać !!!!!
Czasem, tylko czasem,
Przychodzi taka chwila,
Ze chce być obok Ciebie,
Gdy noc srebrzysta mija.
Chce ujrzeć Twoje oczy,
Gdy słońce budzi się.
Naprawdę, tylko czasem
Tak kochać mi się chce !!!
Po każdej nocy nastaje dzień
Po każdej burzy nastaje słońce
Do dobrych ludzi uśmiechaj się i miej serce gorące!
Sex jest nam do zycia potrzebny jak wawałek chleba do zjedzenia.. czy szklanka wody, kawy dla ochłody , jest to czymś normalnym , gdy dwoje dorosłych inteligentnych ludzi mających swoje potrzeby ... , razem je spełniają bez żadnych zobowiazań, kochaja się , rano jedzą śniadanie i zadowoleni obopulnie z minionej nocy..umawiają się na ponowne spotkanie ...
Szczęściem może być każdy uśmiech,
każdy dobry uczynek, nowy dzień,
nowa wiadomość, dobra ocena,
przyjaciel, spełnione marzenie...
a moim szczęściem jest to,
że żyję wśród Was!
Gdyby tak można było
Serce każdego człowieka wyjąć
Otworzyć, popatrzeć i znowu ukryć go w ciele
Wtedy wiedziałoby się dobrze
Kto wrogiem, a kto przyjacielem.!!!
Pozwól mi świecić kiedy słońca brak.
Być nadzieją kiedy szukasz pomocy.
Dla mnie Ty ja dla Ciebie.
Miłość jest wielka lecz mija jak mgła,
przyjaźń jest cicha lecz długo trwa...


To rozum przegrywa z duszą i sercem !!
Jak nieznajomi we mgle.
Zbudziliśmy się .
Proszę odnajdź mnie
Bo ja Ciebie odnaleźć nie potrafię.
Zwolnij trochę.
Niedługo Cię dogonię.
Wiesz co teraz przeżywam ?
Chociaż teraz nie rań....
Przytul mnie do siebie...
Lampą nocy bądź.
Prowadź mnie przec mrok.
Przyjdź do mnie więc,
Jak ciepły słodki dzień.
Obejmij mnie,
tego tylko mi brak,
Przytul mnie mocno tak...!!!
Bądź.Nie rań.Pomóż.Kochaj .
Okręt mój dalej płynie i płynie ...nie wiadomo do którego portu wpłynie..gdzieś tam ...!!! Serce choć popękane ...to jeszcze chce bić ...i bić dla Ciebie w wieku jesieni....:)))
Tak jak wyżej napisałam ....przeżycie to związane jest z pójściem syna..., a mojego pierwszego wnuka... do pierwszej klasy. My jako dorośli, nie mogliśmy się już doczekać wstania z łóżka ..przed godziną 7.30 wszyscy byli już na nogach ..nawet wnuczek już wstał i po cichu chodził ... między łazienką ,pokojem a kuchnią... Jest trochę marudny przy śniadaniu ..więc córka mu zapowiedziała ,że ma 10 minut na zjedzenie śniadania dzisiaj..a jak nie będzie chciał wstawać w inne dni ..to zjedzenie śniadania będzie skracane ...Po śniadaniu i rannej toalecie ..wnuczek wskakiwał w odświętny ubiór..gajerek, krawacik ..no i jak przystoi na pierwszaka stał już ubrany zwarty przy drzwiach by iść do szkoły. Oczywiście rodzice bacznie z nim szli na rozpoczęcie roku szkolnego ...trochę zadumani.... a jednak szczęśliwi,że mają już takiego syna . Wiadomo.że nauczanie wiąże się z pewnymi wyrzeczeniami , obowiązkami ..ale to nie oni jako pierwsi i czy ostatni rodzice zaprowadzającymi dziecko na rozpoczęcie roku. A babcia ucałowała wnuka i życzyła mu wielu osiągnięć w szkole wg. swego zainteresowania.Rodzice dumnie poszli mając aparat w ręku by upamiętnić i utrwalić wejście syna w życie szkolne, w nowe społeczeństwo...Babcia teraz czeka na zdjęcia , by je obejrzeć no i na wnuka, z jakim to przeżyciem wróci do domu...
W trakcie mojego pisania wszyscy wrócili już do domu ..oczywiście z planem lekcji na jutro, cała impreza trwała 1 h. ..a babcia ma nowy obowiązek ??? zaprowadzać i odbierać wnuka ze szkoły., wcześniejsze wstawanie..ale to wszystko dla zdrowia !!!!
Jego wrażenia to .. chyba będzie fajnie , są koledzy i koleżanki z mojej grupy z przedszkola..Babciu już tworzy się" nasza paczka znajomych "Siedzę w ławce z kolegą z przedszkola.... z Kubą K.
Jest nas 24 pierwszoklasistów, i wszyscy ubrani byli na "galowo i odświętnie"Babciu teraz zobacz zdjęcia z rozpoczęcia roku szkolnego... przejrzałam, zobaczyłam, pozostało je jedynie przenieść do folderu moje obrazy..
Wszystko co piękne to się już skończyło. Było to dla mnie miłe zaskoczenie ze strony córki... nawet mi przez myśl nie przeszlo,że ja będe jeszcze zwiedzała Pragę..Piękne miasto, architektura, zabytki, zamki,kościoły ,galerie, muzea...no i nocą grające fontanny..muzyka klasyczna ( mam wideo ale chyba trochę za duży rozmiar, bo wstawiając je nie chciał mi komp przyjąć (a jak wiecie nie znam się ..jak to wstaiwć mam )ale trochę zdjęć z jaskiń, z kolejki linowej, ogrodów mam zapisane. Nie żałuję wcale wydanych koron..warto było zobaczyć ..zachwycić się też innym krajem..
Recepta na miłość !!! trochę humorku nie zaszkodzi nam
By światło życia w człowieku istniało,
I z duszy jego szczęście
tryskało.
Potrzebna jest miłość z odwzajemnieniem,
Gdyż w
platonicznej jest tylko marzeniem.
Obdarzaj miłością codziennie tego,
Od
którego oczekujesz tego samego.
Po tysiąckroć więcej w twym sercu
zagości,
Otrzymanej niż danej, przez Ciebie miłości.
Jeśli jej szukasz,
naucz się dawać.
Bez tego nie można tylko dostawać. 


Miłość
jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości, miłość nie jest
chełpliwa, nie nadyma się, nie postępuje nieprzystojnie, nie unosi się,
nie myśli nic złego. Wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy, wszystkiego
się spodziewa, wszystko znosi. Miłość nigdy nie ustaje.
Wtedy możemy powiedzieć o miłości spełnionej dwojgu kochających się osób.
Nie jest to wtedy żadna bajka,gdyz jak wiemy ..to papier wszystko przyjmie... co my napiszemy..z przekonania już wiem , że kobieca intuicja..i to w odpowiednim czasie przekaże partnerowi..co myśli, na co czeka ,czego się spodziewa od niego, a o czym wogóle by z nim nie rozmawiała, chociaż w moim 13-letnim pożyciu małżeńskim nie znałam pojęcia "ciche dni"
Powiedziano co się myślało na powyższy temat wspólnej rozmowy, i wszystko zostało zamknęte w temacie .Ale życie widać ,samo scenariusz mi napisało...,życie w samotności jest ciężkie.. wielu z nas je zaznało,dlatego chciałoby się w nim i z nim coś zmienić na inne, lepsze , dla serca i ducha ...narzekanie nic tu nie pomoże nam wszystkim..trzeba zacząć działać ? ..po kafejkach nie lubię chodzić, kawę zawsze mogę sobie wypić w domu ..bo wiem jak osobiście ją robię...nie obawiając się niczego złego...że coś niepowołanego może się w niej znaleść..Możęe ktoś z Was ma receptę na samotność..???
SZKODA , KAŻDEJ CHWILI SAMOTNOŚCI !!!
Jeśli Twe serce jest jeszcze niepewne,
i wciąż czegoś szuka z niecierpliwością,
a Twe myśli krążą dookoła gniewne,
To zawsze kieruj się serca mądrością.
Kiedy idziesz swą drogą, miej wzrok utkwiony w swym celu,
gdy zmierzasz ku niemu, wsłuchuj się w te myśli,
właściwy kierunek drogi odszukaj w swym sumieniu,
nie przeczekuj swej szansy, właściwą odpowiedź mi prześlij.
Błądzisz za długo od wczesnej młodości i już od wielu lat,
,,Twój nie kochany'' nie dowie się nigdy czego naprawdę dziś szukasz,
Nie wie że chcesz z kimś innym poznawać coraz bardziej ,,wspanialszy świat'' ,
Rozmiń się wreszcie z ,,tym'' którego już dawno nie kochasz...
Niech ,,Nasze'' myśli, słowa i ciała się wreszcie spotkają,
i poczują swą wzajemną miłą woń i niech z tym nie zwlekają ..!
nie rozmijajmy się z przeznaczenia przeżycia naszej wielkiej miłości,
Bo gdy czas nagli to ,,szkoda każdej chwili w samotności''.
Jak pech ..to pech , mimo, że cały czas od rana pada deszcz,to jakimś cudem przez okno wpadła osa..a ja sobie smiało chodzę na bosaka po mieszkaniu,wzamyslona szłam do kuchni na obiad i nie patrząc na podłogę "weszłam , bosą nogą na osę ..oj biedna ona biedna ...bo się rozlazła..hihi , a mnie tylko coś zaszczypało..Jakie było moje ździwienie..rozdeptałam .No i jednej mniejjjjj..

Piknik był świetny, wielkie grillowanie.. z boku dochodził zapach pieczonego mięsa, kaszanki,..stół zastawiony wszelkimi surówkami. palce lizać, dostaliśmy sms o podsumowaniu konkursu i Kierownik zespołu z dwiema uczestniczkami, wysłuchał przewodniczącego jurry, no i wielkie brawa i hurra zespół zajął 2 miejsce na 35 uczestniczących.. była radość gdy dotarł do nas ponownie ...piwo wtedy polało się strumieniem..."biedny jedynie był wynajety kierowca busiku" ale i on na dowiezienie nas bezpiecznie na miejsce (miejscami droga była mokra..i nie trudno było wpaść w poślizg) dostał ,kasę z kapelusza...My rozeszliśmy się do domów...pozostało jedynie teraz nam powspominać .
Wszystkim życzę udanego weekendu ...!!!
¦¸.
- *´¨`*.¸¦.¸¦¸.*´¨`* .¸¦¦¸.*´¨`*.¸¦
Cudownego i
*``¦´´*
*``¦´´**``¦
pełnego miłości weekendu!!!!!!!
*``¦´´**``¦´´*
*``¦
Pozdrawiam...
i całuski z uśmiechem zostawiam
))
Noc się kończy...a dzień zaczynać się będzie więc będzie , słońce i pogoda. Udanego dnia od wczesnego ranka..życzy Tobie NIESPODZIANKA ...
DLA CIEBIE KWIATUSZEK @------->>----->---
SZEŚĆ PRZEWRÓCONYCH SERDUSZEK
<3 <3 <3 <3 <3 <3
JESZCZE CZTERY ROBACZKI
* * * *
I SŁODZIUTKIE BUZIACZKI..



¸.
________,+.*`,+.*`,+.
____,e.*`,m.*`,+.
__,+.*`,+.*`,+.
_,+.*`,+.*`,+.
_,+.*`,e.*`,+............._/\_
_,+.*`m.*`,+............>,"<.
_,+.*`,+.*`,+
.............\/....
_,+.*`, e.*`,+.
__,+.*`,m.*`,+.
____,+.*`,+.*`,+.
......._/\_
_______,+.*`,+.*`,+.
.>,"<.
................................... \/.
SŁODKICH SNÓW ZYCZĘ...

Bez Ciebie tak pusto i oczom i ustom,
Śmiech schował się w kącie i śni.
Wieczory się dłużą, bo czasu zbyt dużo,
Nikt bliski nie puka do drzwi.
Tak wiele jest złego, szarego, groźnego,
Że smutno i płakać się chce.
Mijają soboty, pamiętaj więc o tym,
Że komuś bez Ciebie tak źle!
CHCIEJ !!!
Chciej razem ze mną biec bosymi stopami
Po łące pokrytej rosy perełkami
Chciej razem ze mną płynać pod żaglami
Po morzu falującym marzeniami
Chciej razem ze mną wzdychać o północy
I zapadać się w toni anielskiej niemocy
Chciej razem ze mną kwiatuszku kwitnący
Zatracić się w rozkoszach nieustających
Chciej razem ze mną budzić się kochanie
I tkliwe ze mną przeżywać witanie
Chciej razem ze mną dniu wyjść na spotkanie
Chcesz, więc zrób to, moje Ty kochanie"
Ciekawa wiadomość dzisiaj otrzymałam , od osoby wg... tego co pisze to nie cieszy się chyba dobrą opinią o sobie ..."SPAŁAM DZISIAJ Z ZONATYM MĘŻCZYZNĄ "
CZY JUŻ WOLNYCH FACETÓW NIE MA NA TEJ ZIEMI..TYLKO CHWYTAĆ SIĘ ZA SPODNIE ŻONATEGO ... pomyślałam sobie dziewczyno szanuj się na tym padole ziemskim,albo nie wplataj się w trójkąt...bo może to się źle skończyć ...dla ciebie..i twojego otoczenia ...żyj tak byś nikomu krzywdy nie wyrządzała , i inni po Tobie nie płakali.Jak sobie pościelisz ...tak się wyśpisz !!!!!
Miłość nie zna granic..czy to będzie za wielką wodą ..czy nad małą rzeczką..
życie nam samo pisze scenariusz byśmy mogli egzystować. Czy wierzycie w taką miłość poznaną w sieci ...???,podzielcie się swoimi uwagami ...!!!





