Posts
July 18, 2011July 18, 2011 Add comment1 comments Bez kategorii Bez kategorii

... odlatuję śnić o świecie.

W tej okropnej grze nie ma przyjaciela, który zawoła me imię.

Odpływam daleko, śnić o odległym świecie...

Dobro, które we mnie tkwi, stanie się moim słonecznikowym polem....

TagsTags:  
January 31, 2011January 31, 2011 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii

Niespełniena w pragnieniach.....by pragnąć

Niedosytu w miłości.....by kochać

Rozbudzenia w marzeniach.....by marzyć

Wyobraźni w twórczości.....by tworzyć

Energii w działaniu.....by działać

Zadziwienia życiem.....by żyć!!!

TagsTags:  
February 13, 2010February 13, 2010 Add comment1 comments Bez kategorii Bez kategorii

Spotkałam Cię dzisiaj... w moim śnie. Przyszedłeś, tak długo oczekiwany... i znowu wszystko jest takie proste jak kiedyś.... czuję zapach....karmelu :)))))

TagsTags:  
January 9, 2010January 9, 2010 Add comment2 comments Bez kategorii Bez kategorii

Stoję nad przepaścią...widzę tylko moją bezsilność. To sprawia, że czuję sie jeszcze słabsza. Pochłania mnie bez reszty. Każda próba ucieczki, kończy się tak samo...tak samo źle dla mnie. Jedynym wyjściem, które wydaje mi się najlepszym, to poddać się tej bezsilności....

TagsTags:  
January 2, 2010January 2, 2010 Add comment2 comments Bez kategorii Bez kategorii

Pamiętam, jakby to było wczoraj...

błękitne niebo, ciepłe słońce, wiatr...

i Ty, delikatnie muskający moje ciało.

Zakochani, zwariowani, zakręceni,

zniewoleni, zauroczeni, nigdy zmęczeni.

TagsTags:  
December 10, 2009December 10, 2009 Add comment1 comments Bez kategorii Bez kategorii

 

05.12.2009



Idąc przez park, w sobotni poranek zastanawiam się, jak to jest mozliwe...jak możliwe jest to, że wszystko widzę w tylu barwach, zapachach, wrażeniach...Tak trudno mi to wszystko opisać, w taki sposób, aby inni wiedzieli, dokładnie tak jak ja. I dlaczego nikt nie zna odpowiedzi?

TagsTags:  
November 15, 2009November 15, 2009 Add comment1 comments Bez kategorii Bez kategorii

14.11.2009



Za każdym razem, gdy idę ulicami, na których wieczór położył palec, by przywołać je do ciszy, udaje mi się usłyszeć ten dźwiek...mój rytm wpisany w wilgotne chodniki, syk autobusów i pikanie świateł dla pieszych./EDI

TagsTags:  
***
August 26, 2009August 26, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii

Coś sie stało

coś we mnie pękło.

To rzeczywistość.

Wszystko wymyka się z mych rąk.

Próbuję to wszystko na nowo poukładać.

Jak rozsypane puzzle, które czekają aby je dopasować...

TagsTags:  
***
August 23, 2009August 23, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii

Fajnie poczytać cudze nastroje, rozumieć nastrój, uczucie lub jego brak. Dobrze wiedzieć, że na przełomie różnych wieków było więcej takich wariatów, którzy musieli napisać to, co im leży na duszy /MARA/

TagsTags:  
***
July 22, 2009July 22, 2009 Add comment1 comments Bez kategorii Bez kategorii

Cząstka mnie nie chce odejść

Każdego dnia przypominam sobie, jak bardzo jej nienawidzę

Obciążona konsekwencjami

Nie mogę żyć bez tego, wiec to jest bez sensu

Chcę to wyciąćz mojej duszy

I żyć z otwartą "dziurą"

Przejąć kontrolę nad własnym życiem.... /L.P.

TagsTags:  
***
July 4, 2009July 4, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii

03.07.2009



... promyki delikatnie muskają ciało spragnione ciepła... I nagle, niespodziewanie, pojawia się... delikatna, seksowna, zwiewna, lekka, piękna... stąpa bosymi stopami po miękkiej, zielonej, ciepłej od słońca trawie. Miliony oczu z zachwytem wpatrzone w nią nie wie, że to jej ostatni spacer, ostatnie spotkanie z cudną przyrodą...Żegna się teraz ze wszystkim co kocha......

.....i odeszła, moja przyjaciółka...i nic już nie będzie takie samo....





04.07.2009



Cóż, znowu przychodzą te.....myśli. Tylko jak je nazwać? Czuję niepokój, a jednocześnie spokój. Dwie skrajności tańczą...i wszystko staje się takie...cudowne.


Dawno temu ktoś bardzo dla mnie ważny powiedział mi, że należy patrzeć serduchem. Teraz, kiedy przychodzą takie dni ufam mojemu sercu. Mnie nie zawiodło. A Was??

TagsTags:  
***
June 14, 2009June 14, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii

 

Plamy na Słońcu

kratery na Księżycu

Mleczna Droga na niebie

Supernowa w rozbłysku

deszcz życzeń

brak pewności

jakieś reguły? rozterki

zapach podłoża

smak nieba

TagsTags:  
May 23, 2009May 23, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii

Wtuleni w siebie bez sł leżymy, w stan narkotyczny wkraczając błogi. Gdzieś w galaktyce są nasze dusze, wśród gwiazd miliardów prowadzą drogi.

Nagie Twe ciało jeszcze drży cicho pieśnią ekstazy. Cudownie pachna włosów Twych kłosy.

Ufni ufnośią małego dziecka, pełni miłości i uwielbienia, bez słów mówimy, kocham Cię, kocham, gdy się spotkają nasze spojrzenia.

TagsTags:  
***
March 17, 2009March 17, 2009 Add comment1 comments Bez kategorii Bez kategorii
Moim domem nie są miejsca, ale sytuacje. Ta, w której znajduję sie obecnie, wprowadza mnie w niepokój, bo ma w sobie elementy stagnacji i wyciszenia, a ja tego nie chcę. Wybrałam życie niecierpliwe, wśród wszystkich zdobyczy techniki. Próbowałam kiedyś walczyć, próbowałam być dobra, ale tak jak wierzy się w przeznaczenie lub Boga, ja wierzę w to, że zło jest subiektywne. Straciłam zbyt wiele lat na oszukiwaniu się, że potrafię być idealna, na wzór stworzony w mojej wyobraźni, ale cóż, kiedy okazało się, że dobro też jest subiektywne. Postanowiłam wykreować swój własny świat i żyć według własnego kodeksu. Najdziwniejsze jest to, że nie jest to trudne. Odkąd się zdecydowałam, czasami nie muszę nawet nic mówić, wystarczy, że popatrzę, a rzeczy dzieją się same.../EDI/
TagsTags:  
***
March 10, 2009March 10, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii
Nie jestem dobrym człowiekiem. Nigdy nie byłam. Nie potrafię hodować kwiatów. Usychają wszystkie po jakimś czasie, znudzone czekaniem na mnie, pochylone i wpatrzone w... Babcia zawsze miaława, że jeśli ktoś "nie ma ręki do kwiatów", to coś jest z nim nie tak. To tak jak ze "złymi oczami". Są ludzie mogący zauroczyć kwiat, dziecko...Nigdy w to nie wierzyłam, choć nigdy też nie próbowałam na ten temat dyskutować, ale teraz...Wydaje mi się, że wszystko co robiłam do tej pory z pobudek....miało na celu równoważenie zła, które wyrządzam, więc.....Po tym wszystkim co się wydarzyło w moim życiu, bardzo żałuję, że nie podjęłam wątku, może powiedziałaby mi, czy jest jakieś antydotum na złych ludzi, na moje "złe oczy"...Odeszła. Mogłam wziąć wszystkie jej kwiaty....Ale wiedziałam, że umrą prędzej czy później. Zawsze byłam ze sobą szczera do bólu. Jedyną pociecha jest świadomość, że prawdopodobnie nie odpowiedziałaby mi na pytanie. Na wszystko, czego nie dało się wytłumaczyć, miała jedną odpowiedź "tak się po prostu dzieje". Więc moje życie działo sie do tej pory "tak po prostu", aż zaczęłam odkrywać schemat pewnych wydarzeń....../EDI/
TagsTags:  
***
March 7, 2009March 7, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii
Jestem zmęczona. Chciałabym pogładzić swoje odbicie w lustrze, ale jest takie chłodne, że aż boję się dłużej trzymać dłoń. Gdzieś w mojej głowie pobrzmiewa głos Dietrich "Bo ja jestem tylko po to, żeby kochać mnie..." Kłamliwy błękitny anioł, w tej chwili jedyny mój anioł. Mój prawdziwy pewnie uciekł z reklamacją do Boga; może i dobrze bo kto wie, czy.... Wrócę do somu, do mojego świata, gdzie wszystko ma swoje miejsce. A może nie trafię tam i będę błąkać się po ....../ E. S./
TagsTags:  
***
March 5, 2009March 5, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii
Czarną mam duszę, tak jak obraz widoczny , mroczny, przenikający zmysły do głębi. Tyle życia się w nim kłębi. Miejsce to może zbiorowa mogiła, tyle cierpienia w sobie ukryła. Wiatr zapomniał o jego istnieniu, lecz Ty potrafiłeś je odnaleść dzieki swojemu natchnieniu. /????/
TagsTags:  
***
February 24, 2009February 24, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii
Poznała już smak Jego ust i siłę ramion, powiedzieli sobie rzeczy, których nie da się zapomnieć ani cofnąć. Zwykłe granice zostały przekroczone, co zatem utrzyma ich z dala od siebie? (...) Oboje widzieli miejsce, z którego mogli się jeszcze wycofać i świadomie przeszli obok niego. /-Bee
TagsTags:  
February 16, 2009February 16, 2009 Add comment1 comments Bez kategorii Bez kategorii
14 lutego byliśmy na wyjątkowym koncercie. Był naprawdę wyjątkowy. Wzruszeniom wprost nie było końca. Koncert był harytatywny. Zgromadził ludzi w różnym przedziale wiekowym. Głowny, że tak sie wyrażę "bohater" także się pojawił, razem z bratem i rodzicami. Pomimo, że Kajtuś jest w śpiączce, reagował na muzykę i zmieniające sie światła. Siedzieliśmy tuż za nimi, w drugim rzędzie, więc mogliśmy zauwarzyć reakcje chłopca, na to wszystko co się działo. I uwierzcie mi, naprawdę było to zdumiewające. Koncert trwał dwie godziny. Występował zespół Ludowy i nasze kochane Tarantule. Ja miałam potrójną przyjemność, gdyż i w jednym i w drugim zespole tańczy mój brat, więc...Wszystko zostało przeze mnie uwiecznione, znaczy się nagrane :)) Możecie sobie wyobrazić jak rodzina była wzruszona i wdzięczna ludziom za chojność. I jestem pewna, że to nie koniec, to dopiero początek. Trzymam mocno kciuki, za to, aby operacja, na którą zbierane są pieniądze odbyła się jak najszybciej, i żeby po powrocie z Moskwy Kajtuś mógł w pełni cieszyć się życiem. I na koniec hasło przewodnie tegoż koncertu " Spieszmy sie kochać..."
TagsTags:  
***
February 13, 2009February 13, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii
Wszechogarniająca tęsknota nie odchodzi, rani, jak zdradziecki kruk niebo, śni przed ostatnim strachem
TagsTags:  
***
February 10, 2009February 10, 2009 Add comment1 comments Bez kategorii Bez kategorii
(...) Moja dusza będzie miała zamknięte powieki i żyły nienaturalnie wydłużone przez kroplówkę. Czasami nie do końca wiem, z jakiego powodu tu jestem. Jest we mnie smutek rozrywający serce, ale nie wiem, co się stało. Czuję stratę, czegoś mi brakuje, ale nic nie pamiętam. Jedyne, co mam przed oczami to popołudnie z dzieciństwa, kiedy (...) Pamiętam to tak dokładnie. Dlaczego pamiętam o tym teraz? Czuję gorące łzy spływające po mojej twarzy i wysychające raptownie usta, jakby łzy zabierały im ostatnią wilgoć. Z zakamarków moich trzewi dobiega głos, który mówi, co się stało, ale nigdy w to nie uwierzę, nigdy, cuda się zdarzają, cuda się zdarzają, nieee!!!!! /"Sen zielonych powiek"/
TagsTags:  
***
February 9, 2009February 9, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii
Słabością mą jesteś Ty, jak narkotyk rozpraszasz myśli me. Uważam, że gdy zabraknie Cię, moje życie skończy się. Lecz Ty nie heroina, można spokojnie zapomnieć o Tobie. Jak mam przetłumaczyć sobie, że Ty i ja to już koniec? Że nawet z nałogiem trzeba kiedyś zerwać, lub wymienić go na inny, który zagłuszy poprzedni. Nie chcę już byś był mą heroiną, która odseparowała mnie od życia, z którą mogłam uciec aż na koniec świata, zapominając o wszystkich wartościach swoich. Teraz chcę odpocząć od zadawanego cierpienia. Bo źle na tym wychodzę oddając swoje życie w Twoje ręce, które nieświadomie targają je na strzępy. Autor nieznany :)
TagsTags:  
***
February 8, 2009February 8, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii
08.02.2009 Dotknij mnie... Przytul mnie... Pragnij mnie... W oceanie namiętności czuję jedno istnienie, Ciebie i siebie. Mój świat stanął w miejscu. Niebo zapłonęło.
TagsTags:  
***
February 2, 2009February 2, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii

01.02.2009

 

Idę powoli w rytm...

Kroczę powoli i przypominam sobie te piękne chwile, wiejskie podwórko, zabawki, bose nogi...

Gdzie się podziała ta radość dziecka...

Chcę wyrwać jak najwięcej z tego co zostało. Pomóż mi przyjacielu...

TagsTags:  
***
February 1, 2009February 1, 2009 Add comment2 comments Bez kategorii Bez kategorii

20.07.2000

 

Prawie zapomniałam jak smakuje Twój dotyk. Tak bardzo staram się go zachować w pamięci...Bez niego nie umiem pływać, tonę w szarej codzienności.

Ten głos w słuchawce, który budził i mówił dobranoc, który koił...

Chcę Ci tyle mówić i tyle milczeć.

Tak tęsknię za zapachem...karmelu, przecież wiesz.

Gdzieś.......jesteś ze mną w tej okrutnej rzeczywistości.......Dlatego codziennie piszę list do Twojego serca, do Twoich oczu, dłoni, włosów...do Ciebie.

 

 

 

 

 

Powstało to w chwilach bardzo dla mnie trudnych...Ciężar noszę do dzisiaj i nosić już będę zawsze.

 

 

Od tamtej też pory zaczęła się moja przygoda z.... no właśnie z czym tak naprawdę? To, co tu czytacie, to ja....

 

 

Są chwile, kiedy tak trudno wyrazić nam to, co czujemy. Bojąc się odrzucenia, milczymy i....i cierpimy. Pamiętaj(cie), w życiu piękne są TYLKO chwile (jak to śpiewał Rysiek :) ), dlatego nie bój(cie) się i czerp(cie) z życia wszystko co najlepsze. Ono jest dla Ciebie(Was).

 

 

Ja uczę się życia na nowo. Nie jest łatwo, ale dziękuje Temu Najwspanialszemu, za każdą kolejną minutę.

 

 

Mam nadzieję, że już niedługo będziecie mogli przeczytać tu coś bardziej optymistycznego. Trzymajcie kciuki, chociaż mówią, że są zdradliwe, to i tak je trzymajcie. Pozdrawiam goraco.

 

 

 

 

TagsTags:  
***
January 30, 2009January 30, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii

30.01.2009

 

Z nadzieją w sercu,

wsłuchana w wewnętrzny szept,

wędruję jak w... amoku.

TagsTags:  
***
January 29, 2009January 29, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii

03.10.2000

 

Chcę być...

żyć...

czuć...

 

 

 

 

13.02.2002

 

Wiatr znowu gra na skrzypcach

uwodząc liście..

 

 

 

 

 

19.09.2002

 

Przerażające:

mieć uczucie, że nie zdarzy się nic wartego życia...

ani śmierci.

 

 

 

 

04.11.2003

 

Chciałabym byś był,

by życiowe czekanie miało sens.

 

 

 

 

23.01.2009

 

Sama...choć podobno nie

Sama...choć podobno kochana

Sama...choć podobno z Tobą.

 

 

 

 

26.01.2009

 

W każdej minucie,

sekundzie,

świat Twoich dłoni daje mi rozkosz,

przypominając jednocześnie

o nierzeczywistym Twym istnieniu.

               Dla M.

 

 

TagsTags:  
***
January 29, 2009January 29, 2009 Add comment0 comments Bez kategorii Bez kategorii

15. 07.2000

 

Początek tajemnicy

Tajemnica nierzeczywista

Nierzeczywistość istnienia

Istnienie cierpienia

Cierpienie uczucia

Uczuć zakończenie...

Zakończenie niezapomniane dla mojego istnienia.

TagsTags:  
Description
1sloneczko
Posts: 28
Comments: 14
pragnę zapomnienia w....
Categories
Tags