Post
NOC LISTOPADOWA
LISTOPAD..
z NOCY NA NOC CORAZ ZIMNIEJ,
POCHMURNIEJ Z DNIA NA DZIEŃ.
OGOŁOCIŁ ,OSIEROCIŁ
ŚWIAT W TYM LISTOPADZIE.
JUŻ NA DRZEWACH RESZTA
LIŚCIANEGO ZŁOTA,
ZŁOTA JESIEŃ UTONĘŁA
W CHLUPOCZĄCYCH SŁOTACH(...)
WSZYSTKIE BARWY GDZIEŚ PRZEPADŁY
NIBY KAMIEŃ W STUDNIĘ,
BY NIE SPOTKAĆ SIĘ PRZYPADKIEM
Z NADCHODZĄCYM GRUDNIEM ...
... całkiem wylecialo mi z głowy , że od niepamiętnych już lat..
w listopadzie odchorowuję grypę i tak jest tego roku..
nie widać mnie zbyt w sieci..bo jak tu siedzieć i pisać(....)jak głowa się sama kołysze.Poszłam sobie na spacer ..a raczej do sklepu komputerowego..bo 11.11 wysiadła mi myszka..a nie umię sie posługiwać i pisać z klawiatury za pomocą strzałek..była piekna pogoda..słoneczko świeciło wiatru nie było ..pogoda wogóle nie podobna do listopadowej.Trochę pospacerowalam, przyszłam do domu ..obiad
ugotowałam bo już domownicy się schodzili. Trochę mnie \"telepało\" zmierzyłam temperaturę ..mały stan podgorączkowy 37 o C ..hm od tego jeszcze się nie pada..więc położyłam się pod kocyk i tak sobie podrzemałam. W pewnym momencie jestem budzona przez wnuczka ..babciu już wstawaj bo co będziesz robiła w nocy ??
Wstałam, zobaczyłam,że nikogo aktywnego nie mam na komunikatorze ooVoo.. coś należałoby napisać... o tym listopadzie.
Pozostaje mi tylko życzyć:
Ślicznej spokojnej nocki gwieździstej,gwieździsto - bajecznych snów-DOBRANOC :

comments
Description
Categories
Tags
Copyright © 2012 Your Company.
