Jutro mój wnuczek Adrian ma imieniny..jako babcia to coś słodkiego mu kupię, zazwyczaj dzieciom imienin nie wyprawiamy gości nie zapraszamy, bo wg nas jeszcze są za mali,ale rodzinnie to mu życzenia w swoim gronie zskładamy.Dzisiaj się uczyl wierszyka na pamieć... przeczytał dwa razy tekst zwrotkami, potem w skupieniu pomyślał i mi zaczął powtarzać strofy wierszyka.Faktycznie ,że ja się przy nim tez nauczylam, bo to nie ma nic trudnego dla mnie oczywiście ... ale wsłuchajać się w portarzanie wnuka to i mi się utrwalił w pamięci. Dzisiaj już mi obiecał.że rano o 8.30 będzie pilnował ,czy się obudzę i sama wstane ..bo mam umówioną wizytę lekarska, a on do szkoły ma na 8.55. Nieraz mnie budzi ...bo jak sobie dłużej posiedze w internecie ..to rana się w najlepsze śpi. A mój anioł stróż mnie solennie pilnuje.

