Post
Chciałam...
February 20, 2008February 20, 2008 Add comment6 comments wiersze wiersze
blog_262.jpg

Chciałam tylko być obok

Gdybyś poczuł się samotny

Stanąć za Tobą jak anioł stróż

Gdy smutek i strach owładnie Twą duszą

Otulić skrzydłami białymi całego

Szeptać do ucha, że jestem z Tobą

Gdy inni odejdą..

Taka daleka a jednak bliższa niż myślisz

Po cichutku, cierpliwie

Czekałam na skraju Twej drogi

Ominąłeś mnie i poszedłeś.....do niej

 

TagsTags:  
comments
(1430 Days Ago)
ładnie opowiedziany smutek. ale chyba tak jest , że kogoś poznajemy ciut za wczesnie albo ciut za późno.

niegrzeczny_misiek (1420 Days Ago)

Chciałem Cię dojrzeć i szukałem wzrokiem

Przy drodze stało tyle aniołów...

Zmęczony kurzem...

Zapiekłe oczy...

Szedłem do Ciebie ... po Ciebie...

I co się stało ...

Że twoje plecy łkały po cichu bez słowa ...?

Widziałem jak Cię ominął... poszedł...

A ja za Tobą bez cienia...

Już miałem dotknąć... do Twoich włosów

Już miałem słowa na brzegu

Ale Twe skrzydła nie były dla mnie

Stałaś cierpliwie dla niego...



Bettie34 (1420 Days Ago)

Stałam samotna na skraju drogi

Przemarznięte serce..zziębnięte ciało

Chciałam dać tak wiele, a jednak zbyt mało...

Stałam bez celu..nie znając swej drogi

I to pytanie..dlaczego poszedł do niej?

 

Nagle poczułam ciepło Twojego spojrzenia za sobą

Otuliło mnie niczym płaszcz utkany z słońca promieni 

Twoje myśli dotknęły mych włosów

Delikatnie..niczym muśnięcie skrzydełek motyla

Ogrzały mą duszę..głaskały ciało 

Stałam tak chwilę...nie wierząc w to co się stało

I ten strach, że magia przeminie i nigdy nie powróci

Bałam się odwrócić, drgnąć...

Byś nie rozpłynął się w mgle nicości 

Ale już dość..

Nie chcę się bać...

Silniejsze pragnienie bliskości

Powoli odwracam twarz

Z nadzieją spoglądam za siebie 

Ale Ciebie już nie ma...

Zostawiłeś mnie mój aniele

 

 



niegrzeczny_misiek (1419 Days Ago)

 

 

 

 

Odwróciłaś powoli cały swój błękit

Niezgłębionych oceanów

I nieba jak lustro

Prosto do mnie w moją duszę

W samą otchłań tęsknoty

I czułem że patrzysz daleko za góry

Za lasy za przepaść ostatnią

A mnie przenikasz wzrokiem

Jak miraż bezbarwny...

Jak powietrze ... na wietrze...

Chciałem byś zobaczyła

Tutaj, tuż przed Tobą

Gorące me ciało

Spocone i śliskie

A nie siódmą przełęcz

Za siedmioma snami...

Dotknąłem mokrymi do Ciebie ustami...



Bettie34 (1415 Days Ago)
Twe usta słodkie niczym nektar wabiący pszczoły nad ranem
Twój oddech tak ciepły niczym płomień świecy
Utonęłam w głębi Twych oczu gwieździstych
Wtulona w ramiona ciepłych myśli
Dotknij mnie....
Tak jak się dotyka niemowlę gdy zaczerpnie pierwszy raz powietrza
Dotknij mnie...
Tak jak się dotyka delikatne płatki śniegu spadające z nieba
Dotknij mnie..
Tak jak się dotyka kropelkę rosy spływającą po liściu
Dotknij mnie...
Najdelikatniej jak tylko potrafisz
Posłuchaj jej..
A moja dusza Ci zaufa...zobaczysz


niegrzeczny_misiek (1404 Days Ago)

Stanąłem oniemiały

Przede mną słońca wybuchały

I gwiazdy w nieboskłonie pożar wznieciły

Stanąłem bez siły

A zachwytem uniesiony wbrew sobie

Z niego wziąłem moc

I z niego tęsknoty płomień

Zapaliłem ognie dotyku

Delikatnie błąkałem się

Po drżącym Twoim ciele

Ustami

Aniele z opuszczonym skrzydłem

Nie boję się już Twojej bieli

W jedej kropli pomieściłem

Miliardy nadziei

Potem porzuciłem

Górnolotność słów

Pochyliłem głowę z pokorą

I przytuliłem ciepły policzek

Do Twojej głaciutkiej skóry

Na miękkim brzuchu  

Słuchałem twojego tętna

I szumu oddechu

I uśmiechnąłem się gdy kropla potu

Powolutku wpłynęła w pępuszek

Jaki on piękny...!!!!

 

 

 



Description
Bettie34
Posts: 3
Comments: 8
Ździebełko ciepła
Categories
Tags