Post
Rozterki współczesnego trubadura
January 18, 2008January 18, 2008 Add comment0 comments Zabawa słowem Zabawa słowem
W epoce bloków z betonu Ciężko jest być trubadurem Bo zamiast z Bianki wdziękami Zazwyczaj spotkasz się z gburem Jak serenady tu śpiewać W pieśni odsłonić swe wnętrze Jeżeli słów adresatka Mieszka na 12 piętrze Syzyfa nie Trubadura Cały Twój staje się trud Gdyż oprócz niej na balkonach Tkwi mocno wkurzony lud I czar miłosnej ballady Wnet przerwie gniewu ich błysk Ktoś krzyknie o takie słowa Stulże Pan w końcu swój pysk Zakłócasz Pan nocna ciszę Przez Ciebie nie mogę spać Przestaniesz chamie zawodzić Taka twa i jego mać Więc ja mam być trubadurem I sławić Bianki swej wdzięki Jeśli ze wszystkich balkonów Płyną przekleństwa i jęki Czasem w zaciszu mieszkania Gdy na to ochotę mam wielką Chwytam gitarę w swe dłonie I grać zaczynam flamenco Piosenki Brela, Brassensa Stachury i Karczmarskiego Modlitwę Okudżawy I konie Wysokiego I tak na miarę tych czasów Bezdusznych bloków z betonu Zamieniam się w trubadura Gdy śpiewam sobie w mym domu
TagsTags: różne 
comments
Description
lancetoriks
Posts: 75
Comments: 2
zabawy słowem
Categories
Tags